Magicae et supellectilem

Czyli rzecz o magii, jej typach i istotach magicznych, przez Adalbertusa Szarego spisana.

Dzieło niniejsze efektem jest wielu lat wędrówek, studiów teoretycznych i praktycznych a na celu usystematyzowanie wiedzy na temat magii wszelakiej i istot magicznych mające. Poszczególne typy magii zostały zebrane i z podaniem źródeł - jesli takowe istnieją, udostępnione. W miarę porządkowania notatek i zgromadzonej dokumentacji, księga niniejsza mocą elektronum przesycona będzie się mam nadzieję rozrastać.

Nim do dalszej części przejdziemy, odpowiedzi warto udzielić czym jest magia. Otóż wszelkie działania, prowadzące do uzyskania efektów wykraczających poza aktualny poziom technologiczny danej kultury mogą być uznane za magię. Czy będzie to piorun kulisty sprowadzany na życzenie, czy poczucie, że po odprawieniu odpowiednich obrzędów polowanie zakończy się większym sukcesem, czy też możliwość uzyskania informacji niedostępnych dla większości ludzi. To ostatnie prowadzić nas może do wniosków iż magia charakteryzuje się pewną elitarnością - i nie będzie to mylne wyobrażenie, przy czym rozciągnąć je należy na całość danego uniwersum. Przykładem niech będą Elfy opisane przez J. R. R. Tolkiena - istoty, których kultura była oparta w dużej mierze na magii, dla pozostałych plemion Śródziemia niedostępnej i niedościgłej. Gdy ta ostatnia wraz ze zniszczeniem pierścienia zanikać poczęła, odejść musiały ze świata dostępnego dla ludzi, krasnoludów i hobbitów.

Badając ewolucję magii, przyjąć można, że u kultur plemiennych, w których nie występuje jeszcze wąska specjalizacja i każdy broń, ubranie i pożywienie sam dla siebie zdobyć musi użytkownicy magii pełnią jednocześnie rolę przywódców duchowych a często również sędziów biegłych w prawach i obyczajach - dbających o zachowanie zarówno tradycji plemienia jak i równowagi między nim a otaczającym go światem. Wraz z rozwojem cywilizacyjnym następująca specjalizacja dotyka nie tylko rzemieślników lecz również użytkowników mocy, którzy rozdzielają funkcje religijne od magiczno - użytkowych, tworząc stan kapłański oraz magów wszelakiej maści i specjalizacji - ich poziom i możliwości zależą już od źródeł mocy i stopnia w jakim dane uniwersum jest nią nasycone. Istnieją światy, w których poza modłami do bogów i nadzieją na ich wysłuchanie nie ma innej opcji by poza technologiczną barierę cywilizacji sięgnąć, w innych wręcz rozwój techniki jest niemal zbędny, gdyż poziom mocy i dostęp do niej jest tak prosty, że łatwiej jest z jej pomocą zrealizować potrzeby codzienne niż trudzić się mechanicznym kształtowaniem materii na swe potrzeby. Nie bez znaczenia jest tu również poziom świadomości istot, dotyczący tak obecności energii magicznej jak i możliwości jej wykorzystania i tu warto nadmienić, że nie wszędzie osoby magią władające są mile widziane. Zarówno odczucia osobiste - w tym strach przed nieznanym, jak i doświadczenie praktyczne - wynikające z kontaktów wcześniejszych z użytkownikami mocy magicznych może być tego przyczyną, nie każdy bowiem magię wykorzystuje dla dobra wspólnoty i nie jest wcale rzadki przypadek gdy zaślepieni mocą magowie nie znają umiaru w swej potędze za nic mając pozostałe istoty lub tocząc wojny między sobą nie zważają na ich konsekwencje.

Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To tylko zabezpieczenie chroniące stronę przed botami.
2 + 0 =
Solve this simple math problem and enter the result. E.g. for 1+3, enter 4.